Dylemat


Oglądając liczne na naszych ekranach filmy amerykańskie, możemy dostrzec zasadniczą różnicę pomiędzy samochodami amerykańskimi a europejskimi. Pomijając gabaryty, które kiedyś wprawiały kontynentalne wozy w kompleksy, to amerykański wóz musi mieć obowiązkowo automatyczną skrzynię biegów. Obraz taki odpowiada rzeczywistości, bowiem na tamtejszych drogach prawie dziewięćdziesiąt procent wozów ma taką skrzynię. Amerykanie zwyczajnie nie potrafią się posługiwać sprzęgłem, wybierając prostotę i wygodę. Stwierdzenie, że taki samochód na pewno więcej spali paliwa podczas jazdy niekoniecznie zmusi Amerykanów do zastanowienia się nad tym. Benzyna w Stanach kosztuje ułamek tego co w Europie, więc ekonomia nie jest tu najważniejsza. Ostatnio również pod tym względem Europa przegrywa z silnym naporem automatów. Coraz więcej nowych samochodów zarejestrowanych na terenie Unii Europejskiej nie musi już posiadać sprzęgła. Z biegiem lat również podupada argument większego apetytu na paliwo, bowiem dzisiejsza technologia pozwala już nad tym zapanować. Europejczycy być może dali się przekonać do zmiany preferencji tym temacie, co będą musieli za niewiele lat uwzględnić europejscy producenci samochodów.