Fabryka


W ubiegłym tygodniu po raz pierwszy została wpuszczona na teren nowo wybudowanego zakładu w krakowskiej strefie ekonomicznej ekipa dziennikarzy z całego świata. Ten nowoczesny zakład, dający pracę ponad dwóm tysiącom pracowników, powstał dzięki porozumieniu japońskiego inwestora z krakowskimi władzami. W zamian za ulgi podatkowe, inwestor zdeklarował się tu utrzymać w przeciągu pięciu lat produkcję skrzyń biegów do wszystkich japońskich marek. Jest to największy tego typu projekt w tej części Europy. Właśnie o to, gdzie będą produkowane skrzynie biegów, walczyło przez dwa lata pięć krajów. Obok Polski starały się o to Węgry, Słowacja, Ukraina i Czechy. Polska propozycja wygrała dzięki dobrej lokalizacji, nieopodal dużego węzła drogowego, oraz największej działce budowlanej, już uzbrojonej i czekającej na właściciela od zaraz. Dla Krakowa fabryka ta nie oznacza tylko miejsca pracy, chociaż jest to bardzo ważne. Miasto ma również zapewniony dostęp do najnowocześniejszych technologii na tutejszym Uniwersytecie, bowiem kierunki mechaniczne będą miały własne laboratorium na terenie zakładu. Nie trzeba dodawać, że na zyski i rozwój liczą również liczne zakłady, współpracujące z japońską firmą. Jest to bardzo duża szansa dla całego regionu.