Wypadek
W ubiegłym miesiącu całą Polską wstrząsnęła tragiczna wiadomość, o wypadku drogowym
w którym zginęło ponad dwadzieścia osób. Zdarzenie to miało miejsce nieopodal Białegostoku, kiedy to jadący droga autobus z tutejszej szkoły, z impetem uderzył czołowo w ścianę budynku. Śledczy wskazywali na wiele możliwości powstania wypadku. Nie wykluczono zasłabnięcia lub zaśnięcia kierowcy oraz nagłego oślepienia świecącym z nad przeciwka słońcem. Badając stan techniczny pojazdu dopatrzono się jednak ważnej rzeczy. Okazało się, że pojazd miał wymienianą rok temu skrzynię biegów. Wymiana ta odbywała się w warsztacie samochodowym , jednakże bez autoryzacji jakiejkolwiek instytucji nadzoru. Ślad był prawidłowy, bowiem właśnie kierownik warsztatu jest winny spowodowania śmierci ofiar wypadku. Wpisując w rejestr pojazdu, że wymienił skrzynie biegów na nową, postanowił zaoszczędzić i wstawił zużyta całkowicie z innego pojazdu, nawet nie tej samej marki. W feralnym momencie przekładnia zablokowała się, nie pozwalając na odpowiednio szybkie zatrzymanie pojazdu. Autobus nie wyrobił na zakręcie i uderzył z całej siły w pobliski budynek. Właściciela warsztatu zatrzymano do dyspozycji prokuratora, przedstawiając mu zarzut nieumyślnego spowodowania kolizji drogowej, w wyniku której zginęło wiele osób.